Tag: pitu-pitu

typy spod ciemnej gwiazdy, czyli co z tą ewolucją

typy spod ciemnej gwiazdy, czyli co z tą ewolucją

jeśli teoria darwina jest wam obca lub wam z nią nie po drodze światopodglądowo, jestem w stanie udowodnić, że ludzie mają tak wiele wspólnego z całym przekrojem świata zwierzęcego, w konsekwencji czego wasze dotychczasowe wierzenia nieodwołalnie obrócą się w niwecz. owszem, poniesiecie sromotną klęskę, porażkę…

wiosenny regulamin

wiosenny regulamin

Od dłuższego czasu myślę o sobie, jak o pracowniku zakładu komunalnego oczyszczania miasta, czyli o kimś, kto dzień po dniu, z wyłączeniem weekendów, robi czystki na dzielni. Różnica polega a tym, że ja miewam również pracujące soboty i nierzadko niedziele. Wyszłam z założenia, że jeśli…

przyzwoitość

przyzwoitość

Problem z pisaniem bloga innego niż komercyjny jest zasadniczy – nie możesz opisywać rzeczywistości ani subiektywnej, ani obiektywnej, bo ludzie się obrażają. Twoje wnioski i przemyślenia nie wynikają z wyssanych z palca historii czy sennych projekcji alternatywnego życia, ale nawet jeśli wiernie trzymasz się faktów…

oszukana baba

oszukana baba

gdybym miała określić, co jest moim szczęściem, a co przekleństwem, w obu przypadkach odpowiedź brzmiałaby: ludzie. kiedyś zbliżałam się do odmieńców, osób nie rozumianych przez grupę, a przez to ciekawszych, owianych tajemnicą. często wychodziło na jaw, że w tej ostatniej kwestii zaskoczyć potrafią nijak, przeważnie…

między dźwiękami

między dźwiękami

wracając z poczty patrzyłam w górę i myślałam, że muszę o tym napisać. to niebo jest obłędne, zupełnie nie jesienne w październiku, jeszcze nie zimowe, bo kolory ma przejrzyste, jasne, z przewagą błękitu i różu. jesienne niebo zazwyczaj nie istnieje. nie wspominamy o nim mając…

zamiast

zamiast

najpierw herbata. zielona, czerwona. ważne, żeby gorąca. wpisuję hasło aktywujące, słyszę bulgoczącą wodę i zwodzący czajnik, schodzę więc, zalewam liście i wracam, żeby ściągnąć zdjęcia. po chwili zbiegam na dół, wyjmuję zaparzacz, bo zielona tylko do trzech minut, zgarniam nocnik występujący w charakterze kubka (gorąco…

Silence.

Silence.

Czasami bardzo chcę być taka, jak inni. Uogólnienia są wygodne i dają poczucie przynależności. Wiesz, czego się spodziewać, masz komfort niezmienności.  I mimo, że nie jestem, jak ludzie wokół, bardzo nie lubię się wyróżniać. Zdarza mi się kiwać ze zrozumieniem głową, choć uznaję odmienne wartości.…

relationships

relationships

internet to zdradliwa bestia. poznajesz ludzi, zżywasz się z nimi, ale w pewnym momencie czegoś wam brakuje i rośnie ciśnienie spotkania twarzą w twarz. zakończyliście pewien rozdział, potrzebujecie wyjść poza to, co już wam doskonale znane. zachodzi obawa, że jeśli tego nie zrobicie, wasza świetnie…

less is more

less is more

nie należę do grona osiemdziesięciu kilku procent polaków, którzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem, ale swoje też mam za uszami. wszystkim doskwierają jakieś wady, lecz rzadko kiedy potrafimy się przyznać do nich przed otoczeniem (choć mówią, że to i tak pierwszy krok do tego, żeby przyznać…

przedświątecznie

przedświątecznie

obudziłam się z bólem głowy po tym, jak wczoraj zasnęłam z tym samym bólem. w ogóle ostatni tydzień to był jakiś wredny emocjonalny rollercoaster, ale dzisiejsze obowiązki, które trzeba było wykonać do piętnastego, cisnęły mi się obręczą wokół czaszki wyjątkowo mocno, podczas gdy inni mieli…