Tag: kultura i sztuka

Jaume Cabré „Wyznaję”

Jaume Cabré „Wyznaję”

Złożoną naturę tej powieści zwiastuje już na początku słowo od tłumaczki, skąd czytelnik dowiaduje się, że przekład z katalońskiego został bacznie dopilnowany przez autora z zaznaczeniem, które treści mają zostać przetłumaczone, a ile ma pozostać pozornie niewyjaśnionych. Próżno tu też o przypisy i odniesienia. Dzięki…

Rozkoszne Roztocze – Zamość z Leśmianem w tle.

Rozkoszne Roztocze – Zamość z Leśmianem w tle.

Co ma wspólnego Zamość z nazwiskiem, które mgliście pamiętamy z lekcji polskiego? I kim był ten Leśmian, do diaska? Z lekcji języka polskiego pod koniec podstawówki (starszaki) czy to w gimnazjum (o ile podstawa programowa nie uległa drastycznej zmianie) pamięta się głównie krajobraz za oknem. Niektórzy kojarzą…

Rozkoszne Roztocze – Guciów

Rozkoszne Roztocze – Guciów

Po Zwierzyńcu Guciów to kolejne miejsce, o które podczas zwiedzania Roztocza warto zahaczyć. Dokładnie tak, zahaczyć. W maleńkiej miejscowości na niewielkiej przestrzeni zaaranżowano wystarczająco dużo atrakcji, żeby człowiek zmęczony trekkingiem szlakami Roztoczańskiego Parku Narodowego, spływami kajakowymi i uprawianiem sportów wodnych na akwenie w Krasnobrodzie mógł zaliczyć…

quilty pleasures

quilty pleasures

Przez większość życia czuję potrzebę obcowania z kulturą, mam zamontowany radar, który ostrzega przed jałowością i masówką. Generalnie skłaniam się do tezy, że nie wystarczy zadowalać się czymkolwiek, pisałam o tym przy okazji posta o czytelnictwie, jednakowo nie uważam, że w życiu trzeba się zmuszać…

akwarelowe interludium

akwarelowe interludium

Zaczęło się kilka tygodni temu od ptaszora z nagłówka.  Szukałam sposobu na zajęcie rąk i niemyślenie w jednym, swoisty wash&go. Choroba doskwierała mi tak bardzo, że musiałam porzucić dzierganie dywanów, szybko cierpły mi ręce, macki autoimmunologii sięgają bowiem nawet kończyn. Nie miałam czasu, energii, ani…

elizabeth i ignaś, pulitzer i paszport polityki

elizabeth i ignaś, pulitzer i paszport polityki

zaczęłam czytać balladyny i romanse karpowicza z myślą, że nareszcie będę miała czym się z wami podzielić. wakacyjnie czytane książki w liczbie skromnej na tyle, że wstyd szastać liczbą, pozostawiały mózg w nienaruszonym stanie zapamiętania nie warte. a tu proszę, karpowicz ze swoim paszportem „polityki”,…

Czy wystarczy czytać cokolwiek, czy też istotna jest treść?

Czy wystarczy czytać cokolwiek, czy też istotna jest treść?

W poprzednim poście pisałam o roli propagowania czytelnictwa w rozwoju dzieci i młodzieży. Dzisiaj, z okazji Światowego Dnia Książki i Praw Autorskich, chciałabym zahaczyć o coś bardziej dorosłego, przynajmniej z nazwy. Na okres 2014 – 2020 rząd przewidział miliard złotych dla Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa.…

Cała Szwecja czyta dzieciom, a Polska nie ma ochoty.

Cała Szwecja czyta dzieciom, a Polska nie ma ochoty.

Każdy, kto mnie dobrze zna wie, że nieustannie coś robię, kreatywne rozrywki nie są mi obce. Pomiędzy szydełkiem, ołówkiem i farbami zawsze leży książka, a najczęściej dwie. I jednym i drugim zaraziła mnie mama, z dzieciństwa pamiętam ją albo z książką, albo z drutami w…

przykro

przykro

Kompilacja długotrwałego zmęczenia, tragicznych wydarzeń na świecie i wciąż (nie)zaskakująco miałkich,  bezsensownych relacji polski rząd kontra społeczeństwo plus książka Żulczyka jako ukoronowanie mojego stanu ducha.    Każda książka pozostawia we mnie rodzaj piętna w tych rejonach mózgu, które dawno zepchnęłam w nicość, przykryłam serwetą z…

comedy channel

comedy channel

Jakoś w czarnej dupie jestem, bo choć coś tam robię i nawet depresja mnie nie dopadła, to niedostatek energii oraz wzmożone moralizatorstwo w stylu wypowiedzi (z zamiarem ewentualnym) razi nawet mnie samą. Nie chce mi się gadać, niewiele mam do powiedzenia, wolę się zaszyć w…