Tag: fotografia natury

Silence.

Silence.

Czasami bardzo chcę być taka, jak inni. Uogólnienia są wygodne i dają poczucie przynależności. Wiesz, czego się spodziewać, masz komfort niezmienności.  I mimo, że nie jestem, jak ludzie wokół, bardzo nie lubię się wyróżniać. Zdarza mi się kiwać ze zrozumieniem głową, choć uznaję odmienne wartości. 

zmiany na lepsze, czyli perły przed wieprze

zmiany na lepsze, czyli perły przed wieprze

tak się złożyło, że zmiany, które miały nastąpić we wrześniu ubiegłego roku, nastały dopiero w marcu bieżącego. w zasadzie funkcjonowały od połowy lutego, ale śmiałam skorzystać z urlopu, żeby trzymać pod kluczem rozferiowaną dziatwę i uskuteczniać rekonwalescencję rozjechanych bioder. zapewniam, że to ostatnie nie z powodu 

kobieta kompetentna

kobieta kompetentna

Czytałam niedawno artykuł trafiający w punkt. Wszystkie znane mi kobiety, którym go pokazałam przyznały, że tak właśnie z nimi jest, wypisz, wymaluj jak opisuje Anna Dziewit-Meller. A dokładnie? W pułapce kompetencji – czy to wam coś mówi? Przyznam, że tytuł zasugerował mi coś, czego zupełnie się nie spodziewałam. 

new in

new in

Wkroczyłam w Nowy Rok tak, jak sobie to wymyśliłam – bez obciążenia, myśli z tyłu głowy, nieokreślonej obawy. Nie wpasowałam się w masowe oczekiwania, but who cares. Butla szampana, koronki i miękkie światło lampek choinkowych są lepsze od jakiejkolwiek imprezy sylwestrowej. Do tego lekka książka 

inna jakość

inna jakość

a gdyby tak świat wewnętrzny podzielić na odcinki, zgrabnie docięte kawałki linki, która w całości zaciska się na życiu niczym pępowina na szyi rodzącego się dziecka? później ułożyć je chronologicznie, a następnie posegregować na momenty, w których jesteśmy samowystarczalni i te, kiedy nie funkcjonujemy bez pomocy 

„c” jak „cud”

„c” jak „cud”

robiąc wywiad na temat hasła, które najciekawiej charakteryzowałoby literę c,  drogą eliminacji i wielkich nadziei, padło na cud, czyli – idąc za słownikiem języka polskiego – niezwykłe, niecodzienne zjawisko lub coś bardzo pięknego, niesamowitego.  naturalnie, większość kobiecych skojarzeń związana była z cudem narodzin, dlatego… ilość 

[Kobiecy alfabet] „B” jak BÓL

[Kobiecy alfabet] „B” jak BÓL

 Poprosiłam dziewczyny o kilka zdań na temat BÓLU już dawno, zaraz po opublikowaniu notatki o AMBICJI, wiedziałam bowiem, że nie będzie łatwo je napisać. Na co dzień można narzekać, delektować się opowieściami o fizycznych dolegliwościach, wspominać trudne chwile, po których rany w sercu już dawno się 

czyste majtki

czyste majtki

Mama Staśka zawsze latem zżymała się patrząc, jak syn się ubiera. – Gdzie leziesz na bosaka, nogi upaskudzisz, skarpetki ubrudzisz! – A bo ty, matka, to zawsze mi każesz w białych skarpetach popylać, jakbym to ja jakieś panisko był – raz za razem mruczał pod