mózg – cz. 1 /rozmiar i struktura w ewolucji/

mózg – cz. 1 /rozmiar i struktura w ewolucji/

Mózg jest trzecim największym organem współtworzącym organizm człowieka zaraz po skórze, która waży 3000 – 4000 gramów oraz wątrobie o wadze około 1550 gramów. Ciężar mózgu to w przybliżeniu 1450 g. Dla porównania z organami, które mogą nam dać większe wyobrażenie, płuco (prawe) ma wagę ok 440 g, a nerka (prawa) ok. 130 g. Mózg może nie wyróżnia się swoją wielkością, ale jest centrum dowodzenia kontrolując wszelkie procesy zachodzące w organizmie, a także samego siebie.

Pofałdowana struktura mózgu to kora mózgowa. Jej duża ilość u człowieka jest prawdopodobnie konsekwencją epoki lodowcowej przejawiająca się w łatwości przystosowania do zmian. Gatunki, które miliony lat temu posiadały korę mózgową, poradziły sobie ze zlodowaceniem lepiej niż te, które jej nie miały. Dinozaury wyginęły, ponieważ ich mózg, a w zasadzie prymitywny prototyp tego, co teraz określamy mianem mózgu (czyli tyłomózgowie), nie był przygotowany na zmiany, a już na pewno nie na kryzysy. Tyłomózgowie pozbawione było kory mózgowej, którą posiada człowiek, a która gwarantuje przystawalność do zmian, elastyczność, tj. pozwala myśleć abstrakcyjnie w tym sensie, że każe szukać rozwiązań – w okresie lodowcowym możliwości przetrwania w nowym, wymagającym klimacie. Poza wyjaśnieniem, dlaczego wyginęły dinozaury, dostajemy odpowiedź, dlaczego ukształtował się, przetrwał i rozwinął swój potencjał człowiek do postaci, w jakiej funkcjonuje obecnie. To złożony temat, który w najbliższych artykułach postaram się wam przybliżyć.

Wielkość mózgu gadziego była nieproporcjonalnie mała w stosunku do rozmiarów całkowitych dinozaurów. Czyli rozmiar ma znaczenie i to drugi aspekt prowadzący nas do rozumienia procesu, dzięki któremu jesteśmy, jacy jesteśmy. Wielkość niesie za sobą nierozerwanie strukturę. Mózg gadzi, określany obecnie jako wspomniane tyłomózgowie, istniał ok. 500 milionów lat temu, 250 mln lat później rozwinął się mózg ssaczy (obecnie nazywa go się układem limbicznym), a dopiero 50 mln lat później powiększenie tego organu wiązało się z ukształtowaniem u ssaków kresomózgowia i kory mózgowej. Teoria ewolucji Darwina była precedensem. Obecnie mamy tak dobrze rozwiniętą naukę i wiedzę, że jesteśmy w stanie nie tylko ją potwierdzić, ale również pokazać konkretne zmiany zachodzące zarówno w całym organizmie, jak również w niesamowicie skomplikowanym organie, jakim jest mózg. Nie byłoby to możliwe, gdyby 200 tysięcy lat temu nie ukształtował się mózg człowieka. Przez miliony lat świat musiał być prymitywny, żeby przez ostatnie 200 tysięcy lat doprowadzić nas to tego punktu. Czyż to nie zachwycająca i budująca proporcja?

Dlaczego nie tylko rozmiar, ale też budowa mózgu są tak istotne? Pozornie proste pytanie jest w rzeczywistości bardzo złożoną kwestią. Istnieją zwierzęta wykazujące się dużą inteligencją, jak szympansy i delfiny, których mózgi są prawie tak duże, jak mózg człowieka, a jednak nie są wzbogacone o te części, które odpowiadają za świadomość. Mózg krowy jest również porównywalny do ludzkiego, choć przecież krowa nie jest nawet w połowie tak rozumnym stworzeniem, jak dwa wymienione wcześniej. Natomiast walenie i słonie posiadają mózgi większe od ludzkiego. Co takiego sprawia więc, że nie ma drugiej takiej istoty na Ziemi, jak człowiek? Z czego składa się właściwie nasz mózg, że jest tak bardzo wyjątkowy?

W ludzkim mózgu występuje ta sama struktura, która pozwalała przeżyć innym gatunkom dawno temu – mózg gadzi. Składa się on z pnia mózgu i kresomózgowia. Pień mózgu działa jak automatyczny, całodobowy stróż – reguluje oddychanie, rytm serca i sen, czyli to, co niezbędne do życia. W stanie wegetatywnym, w śpiączce, tylko to jest potrzebne do podtrzymania czynności życiowych. Móżdżek natomiast jest odpowiedzialny za utrzymanie równowagi i koordynację ruchów. Ekstremalne zmiany pogodowe sprawiły, że stworzenia zeszły z drzew, a 4 mln lat temu pierwsi ludzie zaczęli chodzić na dwóch nogach. Dopiero po kolejnych 2 mln lat zaczęli używać narzędzi. Móżdżek rozwijał się zatem długo, ale konsekwentnie. Postał wówczas homo habilis, czyli człowiek zręczny.

Milion lat temu homo habilis zastąpił homo erectus, czyli człowiek wyprostowany, polujący, posługujący się ogniem. Gdy istota człekopodobna zeszła z drzew, jej mózg ważył 400 gramów, mózg człowieka zręcznego 600 gramów, natomiast mózg człowieka wyprostowanego powiększył się do ciężaru 1000 gramów. Pociągnęło to za sobą szereg skomplikowanych zmian w budowie. Człowiek współczesny, homo sapiens, który, jak wspomniałam, ukształtował się na przestrzeni ewolucji ok. 200 tys. lat temu, posiadał mózg o wadze 1200 – 1400 gramów, czyli trzykrotnie większej od wagi wyjściowej istoty, na kanwie której żyjemy obecnie.

Mózg człowieka jest największy w stosunku do masy ciała, ale i nie to jest wyznacznikiem geniuszu, co obrazuje przykład Alberta Einsteina, którego mózg był o ok. 20% mniejszy od przeciętnego. Im większy mózg, tym większa w nim liczba neuronów, czyli komórek do budujących, ale to, co istotne, to połączenia, które się między neuronami tworzą. Między innymi o tym napiszę w kolejnym artykule.