inna jakość

inna jakość

a gdyby tak świat wewnętrzny podzielić na odcinki, zgrabnie docięte kawałki linki, która w całości zaciska się na życiu niczym pępowina na szyi rodzącego się dziecka? później ułożyć je chronologicznie, a następnie posegregować na momenty, w których jesteśmy samowystarczalni i te, kiedy nie funkcjonujemy bez pomocy innych. jakie wyszłyby proporcje? jak przedstawiałby się ten wykres na osi czasu dorosłego człowieka? a gdyby tak jeszcze dodać zmienne okoliczności, sytuacji materialnej i zdrowotnej, dobrej nowiny, ograniczeń, przyzwyczajeń, liczby osób w otoczeniu podzielonej na bliskich i nieprzychylnych – nanieść je to pestka – o ile łatwiej byłoby wyciągnąć wnioski na przyszłość?!

lubię spędzać czas z poszukującymi ludźmi, ich otwartymi, znoszącymi sprzeciw i dopuszczającymi niewiadome umysłami. dokładnie tak jest, że spotykamy na swojej drodze różne osoby po coś. jedni wolą pobudzające towarzystwo, filozoficzne dysputy o doczesności, inni szukają odpoczynku i czystej, niewyszukanej przyjemności, ale posiadanie inteligencji emocjonalnej wyróżnia nas na tle zwierząt i daje władzę, siłę, prowokuje do działania lub zaniechania, zmusza do myślenia i wyciągania wniosków, pozwala postawić się w sytuacji drugiego człowieka. ten nasz mózg połączony z sercem czy też serce osadzone w pniu mózgu, niefizjologicznie, ale na wskroś po ludzku, powinno dać do myślenia podczas selekcji osób w bliższym i dalszym otoczeniu.

naukę wyciąga się nie tylko z pozytywnych aspektów życia, ale również, może nawet przede wszystkim, w kontakcie z czymś, co mentalnie zgrzyta. czyż nie spływa refleksja, kiedy widzisz czyjś fundamentalny błąd, postawę sprzeczną z logiką i wyznawanym przez ciebie systemem wartości, ale znajdujesz się w relacji, która uniemożliwia przekazanie w dogodny sposób wyników tej obserwacji osobie błądzącej? mało tego, dzielisz się swoimi myślami z kimś innymi, musisz przegadać, zwerbalizować swoje obawy, puszczasz więc tę wiedzę dalej, rozsiewasz zaczyny lepszego niczym ziarna dobrej nadziei.

można chcieć żyć nieskomplikowanie, lecz niekoniecznie głupio. doceń więc to, co ci się pojawia przed nosem, zamień przeszkodę, o którą się potykasz w przydatne narzędzie, bo problemy zawsze tworzą potencjalną nową jakość. a jakość to wszystko, co możesz wprowadzić do życia samodzielnie.

doczesne.pl